Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 205 651 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.przykrywka.

poniedziałek, 28 maja 2012 22:31

Na początku była przykrywka.Biblijne to,jak cholera.Taka ,ot sobie...

 

Najpierw jeden odkrył,by tamten mógł przykryć,bo gdyby nie przykrył,wszystko otworzyłoby się i sens upadłby niczym wylana zupa.

 

Zupa jest dobra,ale nie dla wszystkich,choć każdy zna jej smak.Ale tamten powiedział,że należy na chwile odkryc,by potem przykryc.Trzeba przypomnieć z czym to się je,smaku narobić i zamknąć.Niech się domyślają,albo przypominają.Przykryli.Ale tamci,co o potrawie mogliby peany pisać nerwów dostali i powiedzieli,że chamstwem jest i rzeczą niegodną takie łechtanie podniebienia,więc szybko wymyślili nową potrawę i zaraz przykryli.Ci pierwsi,co pierwsi dokonali tego czynu w szał wpadli.Bo jak to można zastępować jedno jadło drugim i jeszcze przykrywać.To przykryli co innego.I już stół był,był...

 

Aż tu nagle wyszedł taki jeden z garem na głowie i powiedział,że on wyznaje demokracje i ludzi demokracji i niczego przykrywać nie ma zamiaru.Tylko pojawili się jego towarzysze,którzy wmówili mu,że źle robi,ponieważ zacznie się węszenie.Myslał,myślał i przykrył.

 

Kamery poszły w ruch,a tu wszystko poprzykrywane.W zwiazku z taką sytuacja powinnościa dziennikarską jest wtargnięcie chociaz w ułamek tego dobra.Wykorzystanie feleru pokrywki...No tak, tylko odkrywanie spraw zakrytych jest irytujące i cała telewizja poszła precz...

 

No a potem przykrywek,pokrywek,zakrywek i czapek niewidek zabrakło,więc poszli dokądś...A właściwie do telewizji wszystko wytłumaczyć.Jeden mówił,że to potrzebne,drugi,że nie i sąd musi rozstrzygnąć-jednym słowem po kościach świńskich,co na zupę najlepsze -się rozeszło.

 

W tym oto czasie pewna gospodyni domowa tak zgłupiała,gotujac krupnik,który tanio nie kosztował,że się zapomniała.Wszystko się spaliło,smrodu tyle,że zawrotu głowy dostac można,a i do pierwszego dopożyczyc musiała od siostry,bo zupka miała byc na dwa dni.

 

A,zapomniałem.Jeszcze kredyt musiała z banku wziąć...na nowy garnek,bo chłop się zakrył i marną wypłatę przepił,którą wcześniej próbował zakryć.Tylko takiej mniumniej pokrywki nie miał.Dureń.KUB63

 

Zapraszam na nowy blog.Wejście spod ULUBIONE STRONY,lub www.polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (38) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.wiosna jest elementem piekła.

piątek, 18 maja 2012 18:39

Pewnego dnia, usłyszałem w telewizji z ust znanego kapłana,że człowiek może przez wiekszość swojego życia zachowywać się godnie...Aż nagle popełnia zbrodnię.Cóż to takiego-dramat człowieka,który wbity jest we wszelakie układy i układziki.Nie umie zrozumieć  istotnych rzeczy i...zabija?

 

Ale czy to jest tragedia?Bo ten, który istnieje w określonym czasie,może podlegać maksymie Wergiliusza:"experto credite."(Wierzcie temu,który sam doświadczył).Ale czego?Doświadczenie trwa ciągle.Tragedia istnieje od początku...

Trudy świata tego można porównać do biblijnego Piekła.Do Nieba-nie.Tylko dlaczego?Bo przecież kiedy przychodzi Wiosna-w swej istocie-niczego dobrego nie zawiera.Ale gdybym powiedział:Wiosna to otchłań!Wyśmieliby mnie.Głupcy!!!(szekspirowski zabieg)A przecież ta piekielna pora roku jest torturą.Szatańską,chwilową złudą.W sposób cyniczny pokazuje  umieranie-jego początek i koniec.

 

Mówią jedni,że sposobów na mękę jest wiele ,inni za takie słowa kopnęliby  człowieka w tylną część ciała.Jest bowiem tak,że są poszukujący Serafinów,ale i tacy,którzy widzą Szatanów nowego miotu.Wszystko to jest oczywiście przenośnią.(?)

 

Ja nie szukam zła.Dobro już dawno w moim życiu rozpadło się na elementy.Nie wiem tylko,dlaczego czasami boję się wypowiedzieć głośno,lub w myślach istotę moich marzeń...Bo wiem,że gdy będę zbyt mocno walczył,po prostu nie spełnią się.A gdy nawet coś zaiskrzy-wartości pozostaną w sferze złudzeń.A w takim układzie,zawsze wszystko upada.Tylko wciąż istniejące życzenie pozostaje w pamięci i tyle.I tak wszystko powstaje częściowo,dlatego nie ma się czego bać.A jednak...Boję się.

 

Proszę nie brać mnie za wariata,filozofa,myśliciela,naukowca.Są jeszcze tacy ludzie na tym padole,którzy-z uporem maniaka-szczęścia szukają.No cóż,skoro o nim słyszeli...

 

A Wergiliusza przywołam  raz jeszcze:"facilis descensus Averno."(Łatwo jest zejść do bram piekieł-ale powrót trudny)W takim razie lepiej się łudzić i każdą porę roku kontemplować.Żyć z gitarą w ręku,bądź kitarą,a Tartar tylko w myśli mieć,jako mitologiczną otchłań.Ot,chwila.Życiowa karawana...KUB63

 

Ziomalki na moim nowym blogu.Wejście spod ULUBIONE STRONY.Adres :polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.drugi policzek.

niedziela, 06 maja 2012 2:23

Chodzi o ten drugi policzek.Bo jak ktoś mi przywali w mordę,a ja zdołam się jeszcze podnieść,to też mu przywalę...No tak,ale kiedy zdarzy się,że przyjdzie z nieba promyczek nieomylny i da znać do swiadomości o drugim policzku,to...No wtedy ja nastawie twarz i powiem:Lej.Ale mój przeciwnik dotknięty tą samą siłą,co ja, odpowie:Nie,ty lej.Potem ja zechcę go przekonać,on mnie i w rezultacie i tak się pobijemy o to, kto miał zacząć.

 

Ja nie wiem,czy niektórzy ludzie chcą wykorzystać pewne wartości religijne,do przekonywania innych.Pewnie tak.Ale też wiem,że wielu rzeczy nie rozumieją,a tylko z tego powodu,że coś przeczytali,lub-co częściej się zdarza-usłyszeli,chcą w mowie,albo piśmie mądrość pokazać.

 

Ogólnie Biblia,to trudne zagadnienie,wymagające znajomości historii,psychologii,a nawet socjologii,której osobiście zbyt nie cenię.Jest to dzieło uniwersalne,ale bardzo zadziwiające.Bo skąd ludzie sprzed tylu tysięcy lat wiedzieli o rzeczach,które odkryto właściwie w niedawno minionym wieku?Powstaje pytanie,a ja odpowiadam-nie wiem,ale mogę się domyślać.Albo to natchnienie Boga,albo intuicja,którą okreslono w wiekach niedawnych,nadając zjawiskom pisaną podręcznikowo regułę.Nie wiem,nie wiem,nie wiem-po trzykroć.A domysł zawsze domysłem pozostanie-do końca świata.

 

No tak,jaki jest jednak sens tego problemu,czyli nastawienia drugiego policzka.Dam przykład:Adam miał 18 lat,a Stefan 48.Stefan zrobił wielką przykrość Adamowi.Adam wkurzył się i sobie poszedł pomyślawszy,że jak będzie miał okazję,to zemści się na Stefanie.Po latach Adam spotyka Stefana.Jest w sile wieku.Ma żonę dzieci i firmę dobrze prosperującą.Stefan,to starzec sterany życiem.Człowiek przygarbiony,z laseczką,który widząc Adama zamiast go przeprosić, stara się swoim starczym,urywanym głosem jeszcze raz dołożyć mężczyźnie.Tamten może go zniszczyć,zemścić się...Ale  uśmiecha się i odchodzi-nadstawia drugi policzek.

 

 

A pochopność w rozpatrywaniu myśli i rzeczy,przynosi marne efekty.KUB63


 

 

Nowy blog w natarciu.Wejście spod ULUBIONE STRONY.Lub:www.polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.ciąg dalszy w bajce.

niedziela, 29 kwietnia 2012 21:43

 


Mówią,że teraz filozofię nauka zastąpiła.A co z bajkami?

 

 

Dziecęce,jakże czyste,postrzeganie świata pozostać musi.Choć i tutaj poszukiwania trwają w celach indoktrynacji naukowo-kosmiczno-rozwojowej-czyli chęci znalezienia sposobu na nowego obywatela,dostosowanego do rzeczy nowych i-podobno-pięknych.No,powszechnie jeszcze tak nie jest,ale...Przecież wszystko jest możliwe,jak twierdzą w kościele i instytutach wszelakich.Obie komórki obrały sobie dowody i w rozwój próbują dążyć.A jedna od drugiej odległa,oj,odległa.

 

A ja przyglądam się tak na to wszystko i po bezsennych nocach opowieści mi się układają.Pewnie to wszystko tak sie we mnie wymieszało,wymieszało i powstało coś,co opuszczone zostanie,osierocone...A czy pozostanie?Może jako materiał badawczy-jak odcisk w skale sprzed tysięcy lat.

 

Ostatnio jednak sniłem.Sen był taki jasny i wyraźny,że kiedy rano się obudziłem,to dwadzieścia razy w okno spoglądałem i nic.Wszystko w pamięci zostało.Mianowicie.

 

Władca był nawet przystojny,ubrany ładnie,konta miał w bankach pozapychane,a co za tym idzie- w pałacu mieszkał, przed którym siedem samochodów marki przedniej stało.Świtę wykształconą utrzymywał,kobiety kochał i nawet jakieś tam dzieci porozrzucane miał.Jedna tylko rzecz psuła wizerunek jego.Zacinał się.Nie chodzi o jąkanie...To znaczy ataki miał,ale podczas silnego zdenerwowania.Krzyczał wtedy:

-Wal,wal...

 

A tam giermek stał-człowiek spokojny,dobry,kochajacy rodzinę...Tylko rozkaz był natychmiastowy.Wal,to wal.I chłopina na podłodze leżał przez obwiesi władcy pobity.No a ten nagle zaskoczył i powiedział:

-Waleriany mi dajcie,bo nerw na wodzy utrzymać nie mogę.

 

Ano poddany,mimo złej formy,doczołgał się i specyfik podał swojemu panu.A pan popatrzył i pyta:

-A cze-czego on w takiej złej formie?W pier,pier...

 

Cóż,pałami poddanego i jeszcze parę kopów...

-W piernaty go-wykrztusił władczy jąkała.

 

Obmyli człowieka i do sypialni.

-Za za...

 

Padł.Zadźgany nożem,pocięty piłą mechaniczną...

-Zawołać lekarza!-krzyknął .

 

I wtedy pierwszy minister powiedział:

-Lekarz nic tu nie pomoże.On nie żyje.

-Biedak.Pecha miał.

-Pecha miał,pecha-rozległy się szepty wokół-co za pechowy poddany...

 

I nastała cisza.I zaduma...Aż tu nagle wybraniec narodu wstał i krzyknął:

-Tak dalej być nie może!!!Nowy P R potrzebny.A temu biedaczynie pomnik wystawić.Tak mi dopomóż Bóg!!!

 

Co było dalej?Wszystko w bajce pozostaje.KUB63

 


Zapraszam na blog POLSCY ZIOMALE.Wejście spod ULUBIONE STRONY lub polscyziomale.blogspot.com

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.kryzys.

sobota, 21 kwietnia 2012 23:20

Pojęcie kryzysu,niektórych ludzi zniewala.Bo człowiek jeśli żyje w dobrobycie,to najmniejszy ruch,delikatne drgnienie powoduje strach.A w ogóle coś takiego,to rzecz straszna.Sytuacja,której nie da się opisać,ani określić,choćby słownie,to zgroza,horror.Starożytny Rzym stosował igrzyska,a teraz...Teraz też się je stosuje.Politycznie.

 

Ale zanim o teraźniejszości-trochę historii.Ostatni Król Polski wiedział,że to już koniec,więc spotkania czwartkowe stworzył,by nie popaść w skrajność,a na dysputach się skupiać.No, potem rozgrabili nas na ponad sto lat...Oj ciężko było,cięzko,aż tu masz ci los wybuchła wojna,a po niej przyszła niepodległość,ale zaraz znowu wybuchła druga wojna,po niej zaś powstał PRL.Nie podobało się,to wspólnymi siłami światowymi zrobiono demokrację,która ciężko doświadczyła lud pracujący.Ale po dwudziestu latach kryzysu powstał nowy kryzys-światowy i żyjemy w kryzysie.

 

Tak więc wracamy do igrzysk,bo inaczej być nie może.A na takiej imprezie lwy warczą,więc by zachować tradycję rozlega się jedno wielkie: Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!Warkot jest podobny,tylko umiejscowienie przeciwpołożne-jak  ktoś kiedyś określił  bojowy stan w znanym filmie wojennym.

 

A na kryzys,to już się dużej  uwagi nie zwraca,bo jak się ma ciągle dziurę,a przed sobą serce w desce wycięte, przez które ugory widać od wieków,to gdzie,jak,co?A dla tych bardziej ściśniętych,trochę znudzonych wciąż tym samym zapaszkiem-Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!I wszyscy się cieszą.KUB63

 

Nowe Ziomalki,Wejście spod ULUBIONE STRONY.Lub www.polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.sursum corda.

wtorek, 03 kwietnia 2012 13:16

Rodzina,to jednostka społeczna.Zespół rodziców i dzieci,organizmów z jakiejś grupy...I tak dalej,i tak dalej...

 

A rodzina,to rodzina.Tradycja polska dopuszcza wszystkich-mamę,tatę,dzieci,babcie,ciocie,wujków i innych kuzynów maści różnych-czarne i białe owce.

 

Witold Gombrowicz-pisarz-krytykował ten zespół ludzi.Obnażał ich małomiasteczkowe nawyki wyrażane,przeważnie przy stole,w sposób może przerysowany,ale składający się z zachowań i czynności bardzo rzeczywistych.Trochę tak,jakby ktoś puzzle pomieszał-pomylił się na chwilę.Wszystkie te ciocie,wujkowie,bratankowie,synowie,synowe i córki,którzy podjadają masełeczka,dżemiki,chlebki ze skórką chrupiącą,popijając kakao,to w gruncie rzeczy zdegenerowani ludzie pełni wewnętrznej chuci,namiętności.Zazdrości i zaprzaństwa.Skąpstwa i zazdrości.To ludzie przyjmujący zasadę wspólnoty z całym bagażem ojcowsko-wujkowych pouczeń dających upust ich próżności skrzętnie skrywanej.A wszystko to w aurze nudy i palącego słońca,którego w Polsce tak mało.

 

Po wojnie zewnętrzny styl się zmienił.Starsi Panowie śpiewali o jakimś facecie,który dorobił sie na lewo-wybudował dom,kupił auto i wpadł.Poszedł do więzienia i zawodził,że rodzina,rodzina,rodzina ach rodzina...a dalej -jak jej ni ma samotnyś jak pies.W tym wypadku,niby inne podejście,ale na motywie twardego piedestału wsparte.

 

Ale najbardziej podoba mi się obraz śpiewany Grzesiuka."U cioci na imieninach"-tam to dopiero się dzieje.Wuj podżera,ciotka tańczy,a w domyśle-stryjek się zatruł gorzałą.

 

Dzisiaj trochę podupadł nam ten pielęgnowany przez pokolenia kształt.Ale tylko zewnętrznie.Gdy tylko okazja,jak z głębokich otchłani wyzierają twarze rodzinnej watahy i...Jak na dłoni widać kieliszeczek w tle i plaster szynki zwisający z widelca.A co do zachowania starych wartości,to wuj Franek ma mercedesa,a siostrzenica zasiłek z opieki pomimo,że studia ukończyła z wyróżnieniem.Ale sursum corda!Wesołych Świąt.KUB63

 

Nowe ziomalki.Wejście spod ULUBIONE STRONY,lub www.polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (25) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.naiwność.

środa, 28 marca 2012 13:16

Widziałem kiedyś włoski film o św.Franciszku z Asyżu.Oczywiście biedaczyna ten biegał i ptaszki zwoływał,a w dolinie stał budynek i to był klasztor jego.Wszyscy tam byli tacy dobrzy,uśmiechnięci,a jacy wyrozumiali.Otóż pewnego dnia, jeden z ojczulków zaniemógł.Leżał sobie w rogu kamiennej celi i dziękował  Bogu,za ten krzyż,jaki otrzymał.Mimo tej łaski-w myśl nakazu:nie przechodź obojętnie widząc chorego- był inny zakonnik,który opiekował się swoim bratem w wierze.Dawał mu pić,jeść i modlił się ,  prosząc o wolę uzdrowienia.No i stało się.Nastąpiła poprawa i wszystko szło ku lepszemu.Ach,jakie to święto było,a jakie podziękowania Jezus dostał...Tylko jest coś takiego w człowieku,że niby w wierze silny,ale dodatkowo chciałby się upewnić materialnie.Tak więc podchodził,podchodził zwolennik wielkiej franciszkowej miłości do swojego kompana i w pewnym momencie zapytał,czy ten nie ma chęci na coś szczególnego do jedzenia.Ojczulek myślał,po głowie się drapał,aż w końcu powiedział,że najchętniej,to ogryzłby nóżkę świńską upieczoną na ogniu.Dziecię boże ucieszyło się,złapało za nóż i wybiegło na zewnątrz.Tylko dylemat powstał-jak zdobyć nóżkę,a świnki nie zabić.Trudna sprawa.Chodził nasz zakonnik,gesty wykonywał o zdenerwowaniu świadczące...i nagle uśmiechnął się słonecznie,wiosennie.Oto poszedł do gospodarza,zwierzątko złapał,co miał odciąć,odciął i zachciankę przyjaciela spełnił.I wszystko byłoby dobrze,gdyby piękny kabanek w męczarniach nie zdechł.

 

Dawno oglądałem ten obraz i -jak to niektórzy twierdzą-pomyślałem sobie,że każde zdarzenie w życiu ma znaczenie.Jak to wygląda?A tak,że wszelkie siły się połączyły i kiedy tylko spojrzę na to,co w naszym kraju się dzieje ,od razu widzę tego ojczulka pomocnego,chorego na posłaniu ze szmat i stado zwierzątek.Takie to jakieś podobne,dobrocią tchnie...A że w tym swoistym miejscu czasami coś się utnie i innemu da,to tylko wyraz opiekuńczości i troski.Bo proszę tylko spojrzeć-ile ta naiwność stosowności ma.A krwawiące serce od Sił Wyższych pochodzi.Od wymogu dzieła.

 

A diabełki?Nawet one ugłaskać się dały i w pokerka pogrywają.Mają chłopaki za co,niech się bawią-pojawia się niemy głos z Góry.Poetycko oksymoronem zapachniało i ta wiosna...Och!!!KUB63

 

Zapraszam na nowe ziomalki.Dostęp spod ULUBIONE STRONY,lub www.polscyziomale.blogspot.com


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (55) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.rozkosz jedzenia.

czwartek, 22 marca 2012 14:38

W kraju naszym,narodowym,nawet żaby status mają.A zebry z ZOO,a hipopotamy(hipopotamie żebro w sosie glonowym),nie mówiąc już o żyrafach-wysokich i żernych-roslinnie.Bo w Polsce,kto żre liście,bohaterem jest.Kto z góry widzi i głowy nie zadziera-też.Ja to chcąc apartamentowiec zobaczyć muszę wyyyysoko główkę zadzierać.Wyyyyyysoko.

 

Mięso,ponoć do niczego.Zbrodnię trzeba popełniać-na świniach,kaczkach,krowach,kurach,a nawet...kotach.A przecież są jeszcze ryby małże i kraby...Obłęd!!!

 

A ile to przyprawek.Kminek,majeranek,pietruszka,seler,oregano,bazylia ,pieprz zielony,czerwony,czarny.I sól drobna,morska i z dróg-też słona.I glutaminian sodu.Ach!

 

Potem sosik.Masełko klarowane-grzybki,winko czerwone i tak lekuchno,lekuchno...

 

Serek też dobry,ciągnący się...

 

A jabłuszka?Już nie tak,jak kiedyś-spod drzewa.Pieczone z karmelem.A Pomarańcze to zgniecione z mąką i ziołami prowansalskimi.Cielęcinka podana z sosikiem pomarańczowym na ostro z curry-rozkosz.

 

Naleweczkaa-spirytusik na kasztanach.Kieliszeczek mały,drobny,trawienny...Do nacierania nóg leki z apteki...

 

Taak.A ja lubię boczek tłusty,giolonkę z chrzanem,galaretę z nóżek i seeetę,ale konkretną.Potem drugą i kiełbaskę z czosnkiem i musztardą-mocną parczewską.Do tego chlebek pokrojony cieniutko-czerstwy w miarę.Smacznego!!!KUB63


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (43) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.przestrzeń.

niedziela, 18 marca 2012 13:05

Jako,że życie wymaga poświęceń-mam pomysł na kasę.Nie tam jakiś głupawy napad na bank,nie,nie.Mam pomysł inteligentny i myślę,że nikt go nie zmałpuje,bo chcę go najpierw opatentować.Uczynię to jutro w Urzędzie Leni Patentowanych,a dzisiaj wyjaśnię ,o co chodzi,by zapełnić moją genialną próżność.

 

Najpierw wydobędę z piwnicznych szpargałów dyktę i kij.Połączę gwoździami tudzież plastrem-czyli taśmą klejącą,a na afiszu napiszę:PRECZ Z KOMUNĄ.Potem zapakuję to w stare gazety i reklamy,których po kilkanaście codziennie znajduję w skrzynce pocztowej i pojadę do Warszawy.Będąc na miejscu,udam się pod apartamentowiec obecnie budowany i zacznę chodzić wokół niego.Myślę,że ludzie będą różnie reagowali,więc w końcu potracą zupełnie zdania,co przyczyni się do zdobycia cennego czasu.A ja co chwilkę schylę się i kamyczek,lub kawałek cementu cyk do kieszeni,cyk.I tak do oporu,aż mnie stamtąd pogonią.

 

Wrócę do siebie,poczekam kilka miesięcy i wystawię elementy budowli na aukcję internetową.Zebrane pieniądze zainwestuję na giełdzie z pomocą zaprzyjaźnionego prawnika i...Kupię mieszkanie na ostatnim piętrze.

 

A potem?Potem,to już będę oglądał panoramę Warszawy...Warszawy?No może czegoś innego.Ale z przestrzenią się zjednam.Tak mi dopomóż BÓG!!!KUB63


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (37) | dodaj komentarz

LUDZIE W NOWEJ POLSCE-MOI POLSCY ZIOMALE.sztuka nowoczesna.

wtorek, 06 marca 2012 23:40

Tyle już napisano na temat sztuki,że mogłoby się wydawać,iz dalsze próby nie mają sensu.Ale mają.Bo sztuka naucza,opisuje,krytykuje,drażni,obnaża,wyraża,epatuje...I wszystko to na wszelkie sposoby,które wyciągnąć mają na wierzch-znawców,krytyków,filozofów,pisarzy,odbiorców poprzez swój styl i formę odpowiadającą czasom zastanym.Bo teraz to się nazywa nowatorstwem,a w przyszłości zostanie-być może-klasyką.

 

Wszystko rozgrywa się na terenach podejmowanych i wielokrotnie określanych-dusza,ciało,które dla niektórych stanowią jedność,dla innych zupełną odrębność.A wszystko to na gruncie miłości,nienawiści,które stwarzają asumpt do rozważań nad konglomeratem doznań.Rzeczy i zmysły,dusza  a przedmioty,zbrodnia i kara,kara i moralność...Za mało miejsca i mojego rozumu,by objąć  to jakoś,zweryfikować ,by w opisie zakończyć.

 

Sztukę jednak kocham,bo pozwala mi żyć pełniej,ale nie znaczy to,że wszystko toleruję.O nie!I tak może kilka przykładów.Mianowicie,robi się ostatnio wiele działań twórczych pod tytułem instalacje video.Rzecz opiera się na bardzo prostym działaniu.Otóż artysta stawia kilka telewizorów,na których to ekranach widać jakieś elementy.Wszystko polega na powtarzaniu jakiegoś ruchu(czasami można oszaleć)lub zasadzie chodzenia z kamerą i filmowania.Widziałem kiedyś coś takiego i pomyślałem sobie,że ktoś robi ze mnie głupka i chce jeszcze na tym zarobić.Co ja tam ujrzałem?Ano trochę zardzewiałych rur i starych,metalowych ,zżartych przez rdzę elementów najpewniej w jakiejś upadłej fabryce.Co to takiego?-myślałem...Myślałem i szybko sie dowiedziałem z telewizji ,od znamienitego znawcy,że mamy do czynienia z dziełem,które pokazuje ogrom zbrodni oświęcimskiej...zamilknę.

 

A teatr.No,już zrobienie HAMLETA w stoczni i pokazanie głównych postaci,jako graczy w golfa-przeżyję.I przetrawię nawet to,że reżyser przedstawienia niejaki Jan Klata irokeza na głowie nosi.Ale wprowadzenie na scenę,a raczej wwiezienie osoby tak bardzo chorej,że potrafi porozumiewać się tylko przez jakąś skomplikowaną aparaturę elektroniczną,to nie epatowanie,a zwykła niedołężność umysłowa.I robił to człowiek,który jest niesamowicie sławnym artystą,tylko w Polsce bardzo mało...I już nie żyje...

 

No i jeszcze jeden pan,Polak,który performensem ludzi stara się wprowadzić w inny stan świadomości.Wychodzi na scenę zupełnie nago i coś tam tworzy.Jest starym człowiekiem,więc to i owo mu wisi.Z członkiem na czele.Ale co by było,gdyby dostał nagłej erekcji?Brawa przebiłyby La Scalę...Jestem pewien!!!

 

Reszta przykładów na wyciągnięcie ręki.

 

A już tak dawno niejaki Gogol napisał-"Z czego się śmiejecie?Z siebie się śmiejecie."I to był zwrot do publiczności.Tak dawno.I jakie nowe to było.Ale mądre.KUB63


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (39) | dodaj komentarz

czwartek, 29 września 2016

Licznik odwiedzin:  72 334  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

O mnie

OPOWIADAM O POLSCE,ALE I O SOBIE.ZAPRASZAM PAŃSTWA.

O moim bloogu

SPOŁECZNOŚĆ POLSKA W KRAJU I POZA POLSKĄ. ANGLIA.ROSJA. mały komentarz wskazany,ale to oczywiście Państwa sprawa.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 72334
Wpisy
  • liczba: 283
  • komentarze: 2083
Punkty konkursowe: 8965
Bloog istnieje od: 2662 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl